W drugim numerze „Tamże” tematem tekstów jest performatywność. Czytając o kawie, gotowaniu i jedzeniu, koncertach, zapachach, wampirach, feministycznych performansach i performansach płci, o tańczących traktorach i Próbie generalnej, można się zorientować, że performans i performatywność nie mają ustalonej definicji. Jak zmiennokształtna istota z bajek dla dzieci, performans pojawia się w tekstach o obcowaniu z obrazami, o doświadczeniu zmysłowym, o słuchaniu muzyki, oglądaniu telewizji, o zapachu czy nawet spojrzeniu w lustro. Performowanie staje się równoznaczne z byciem, ale byciem jakby wzmożonym, zintensyfikowanym czy to przez powtórzenie, przez rozpoznanie znaczenia, wykonany gest czy też przez nagłe uświadomienie sobie, że tu i teraz dzieje się coś, co choć nierozpoznane jeszcze jako wydarzenie, obraz, dyskurs czy pojęcie, już zmienia rzeczywistość. Performatywność jest jak „egzystencjalny konkret” Jolanty Brach-Czainy[1], jak „struktury odczuwania” Raymonda Williamsa[2] i jak ucieleśnione episteme Diany Taylor[3] – próbą eksploracji doświadczenia w całej jego złożoności zakładającej nierozerwalny splot materialności i efemeryczności, historyczności i teraźniejszości, powtórzenia i pojedynczości, ciała i znaczenia.
Performować znaczy uczestniczyć w relacjach społecznych, spotykać innych i rozpoznawać siebie zawsze wobec nich. Performujemy płeć, rasę, klasę, tożsamość, stając się raz świadomymi wykonawczyniami, innym razem zmuszonymi przemocą do udziału w spektaklu „udręczonymi wytwórcami wrażeń”, jak pisał Erving Goffman[4]. Performujemy zresztą nie tylko siebie, ale także wspólnotę, społeczeństwo, naród. Gdy gromadzący się na ulicy tłum, falujący od emocji, porusza się w jednym rytmie, jakby w ramach z góry opracowanej choreografii, trwa widowisko: społeczne i kulturowe wydarzanie się wspólnoty.
Peformatywność to z jednej strony rytualność, staranne powtarzanie gestów założycielskich dla rzeczywistości w nadziei, że podtrzymają jej odnawiane w niekończącym się cyklu trwanie; z drugiej strony to także teatralność przyzwalająca na powoływanie do życia innych tożsamości, innych czasów i przestrzeni, zatapiania się w iluzjach, fantazjach, relacjach z duchami, poszukiwanie innych możliwości bycia. Performans choć oparty na powtórzeniu zawsze wydarza się pierwszy raz, choć pozwala odgrywać rolę jest zawsze autentyczny, choć mnoży znaczenia umyka reżimowi reprezentacji, choć odkrywa rzeczywistość jako domenę gry jest też sferą przypadku.
Jednak to, co przede wszystkim czyni performatywność tak istotną w sztuce i w badaniach nad kulturą, to jej nierozerwalny związek z ciałem. Ciało rozumiane tutaj nie tylko jako forma egzystencji, ale jako kluczowe medium komunikujące, odczuwające, doświadczające, wchodzące w intensywne relacje ze światem ludzkim i poza ludzkim nie sprowadza się ani do języka, ani do obrazu, ani do żadnej innej formy kulturowej reprezentacji. Jest siedzibą afektów i zmysłów, odbiornikiem i producentem bodźców i doznań. Jest doskonale pojedyncze i uniwersalnie wspólne. Ciało porusza się, oddycha, dotyka, rozciąga się w przestrzeni, doznaje bólu i przyjemności. Zmiana perspektywy z tej, która nakazuje pytać, co to znaczy, na tę – właściwą performatywności – oferującą pytanie, jak to robi, pozwala dostrzec cielesne jakości w kulturze i sztuce. Historii ciał nie da się opowiedzieć bez tej zmiany spojrzenia.
Podążając różnymi ścieżkami, wykorzystując najróżniejsze formy tekstowe i literackie, przywołując całe spektrum ludzkich i więcej niż ludzkich praktyk, teksty opublikowane w tym numerze, zabierają osoby czytające na spotkanie z performatywnością jako formą rozpoznania cielesnego, zmysłowego i zarazem zawsze kulturowego doświadczenia. Warto za nimi podążyć.
[1] J. Brach-Czaina, Szczeliny istnienia, Dowody na Istnienie, Warszawa 2018.
[2] R. Williams, Marksizm i literatura, tłum. A. Chojnacki, E. Kasperski, PWN, Warszawa 1989, s. 210.
[3] D. Taylor, The Archive, and the Repertoire: Performing Cultural Memory in the Americas, Duke University Press, Durham 2003. s. xvi
[4] E. Goffman, Człowiek w teatrze życia codziennego, przeł. H. Datner-Śpiewak, P. Śpiewak, w: Antropologia widowisk. Zagadnienia i wybór tekstów, oprac. A. Chałupnik, W. Dudzik, M. Kanabrodzki, L. Kolankiewicz, wstęp i red. L. Kolankiewicz, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2005, s. 66.
osoba autorska: dr Dorota Sosnowska